Forum motorowerowe

Wszystko o motorowerach!! Tuning wizualny, porady, problemy techniczne..

Teraz jest 24 maja 2012, o 12:02

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


1. Zrób wszystko opisane w TYM wątku!
2. Jeśli nie pomoże, użyj opcji szukaj!
3. Jeśli nic nie znajdziesz, pisząc temat z pytaniem dokładnie opisz problem z maszyną, pamiętaj! Nie jesteśmy wróżkami! :)
4. Każdy problem opisz w osobnym temacie
5. Jeśli dopisałeś objawy do swojego ostatniego postu napisz prywatną wiadomość do moderacji o odświeżenie tematu!



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 1 lut 2012, o 00:29 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 sty 2012, o 12:22
Posty: 74
Lokalizacja: Kamyk
Pochwały: 2
Pojazd: Ogar 200, Komar 2350
GG: 6668578
Województwo: Śląskie
Witam
Mam pewien problem z moim ogarem, kiedy ostatnio chciałem się nim przejechać to odpalił od pierwszego, wsiadłem wrzucam jedynkę i ruszam dwójka zaczęło go mulić i zgasł no to redukuje na jedynkę i nawet nie nie łapnął. odprowadziłem go do garażu i patrzę a tam paliwo leje się z tej dziurki przy łączeniu z króćcem. No to przeczyściłem gaźnik i próbuje go przelać i to samo cieknie z tej dziurki ogar po kilku kopach odpalił na wysokich obrotach i zgasł. teraz czasami odpali ale ciągle jest to samo. I tu jest moje pytanie co jest z nim nie tak? :shock:
Z góry dziękuje za odpowiedź.


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 09:38 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2011, o 17:09
Posty: 195
Pojazd: Ogar 200 z 1984r.
GG: 1491093
Województwo: Podkarpackie
Łapie lewe . Ściągnij gumę od filtra powietrza , zapal silnik i przytkaj mu ręka wlot powietrza przy gaźniku . Jak nie zgaśnie to łapie lewe .

_________________
Ogar kopci, ogar czadzi, ogar nigdy cię nie zdradzi.


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 10:42 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 mar 2011, o 14:57
Posty: 145
Pochwały: 4
Pojazd: Jawa 50 Mustang :D
GG: 0
Województwo: Śląskie
Albo pewnie zaciął się zaworek iglicowy, weż śrubokręt i popukaj w dekiel gdzie idzie wężyk z paliwa oraz w bok gażnika - komorę pływakową ;]

Takie nawiązanie do postu @up
nie zatykaj całkiem wlotu powietrza, bo jak zatkasz całkowicie filtr powietrza to zgaśnie, ściaśnij po prostu tą gume od filtra tak na 70% i jak będzie lepiej chodził to najprawdopodobniej są to uszczelki gażnika/króćca albo simmering na wale pod zapłonem.

Pozdrawiam
evL :)

_________________


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 10:44 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2011, o 21:44
Posty: 776
Pochwały: 13
Pojazd: Romet Ogar 200 '86
MZ ETZ 150

GG: 11120289
Województwo: Podkarpackie
Zaworek iglicowy sie zacina lub może masz dziurawy pływak i nie zamyka paliwa.

_________________
Ogar nie jeździ? nie odpala? Wymień gaźnik na gaźnik z simsona !
Mixol to nie olej, to płynna technologia :D


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 11:09 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 23:24
Posty: 1329
Lokalizacja: niedaleko Godkowa (Osiek)
Pochwały: 32
Pojazd: Romet Ogar200, Romet Ogar205
GG: 37457511
Województwo: Warm.-maz.
Przecież jakby się zaworek iglicowy zaciął to chyba by odciął paliwo, co? Wtedy poziom paliwa się zwiększa więc pływak, który jest jedną wielką bańką, która pływa po cieczy i idzie do góry po iglicy. Po chwili dotyka bolczyka w zaworku i wtedy zamyka nim dopływ paliwa. A mi się bardziej wydaje że jeśli paliwo się lało z tej dziurki która jest w gaźniku, a był to nadmiar paliwa. Wtedy to pływak powinien być zawieszony czyli zaciął się na dole komory pływakowej uniemożliwiając zamknięcie dopływu paliwa. Ja radzę profilaktycznie zakręcić kranik, zdjąć wężyk, odkręcić 2 wkręty i zdjąć pokrywkę komory pływakowej. Następnie kluczem o rozmiarze 10 odkręcamy iglicę po której porusza się pływak. Następnie iglicę przecieramy drobnym papierem ściernym (np. P400, można go kupić w metalowym za 1.20zł). Przecieramy iglicę tak aby była gładziódka. Czyścimy przy okazji komorę pływakową. Wkręcamy naszą iglicę, zakładamy pływaki teraz nakładamy pokrywę komory pływakowej, nakładamy wężyk i odkręcamy gaźnik. Obserwujemy wężyk paliwa, jeśli jest przeźroczysty widać będzie że paliwo leci do komory a po pewnym czasie przestanie. Właśnie wtedy zamykamy kranik i podnosimy komorę. Naciskamy pływak palcem i sprawdzamy czy poziom paliwa jest równy z kołnierzem pływaka (to ten taki rant na samej górze). Jeśli jest większy/mniejszy to wtedy odginamy tą blaszkę która jest w komorze odpowiednio do dołu/góry. Po ustawieniu poziomu skręcamy wszystko. Dla pewności wykręcamy dysze i przedmuchujemy je oraz możemy sprawdzić czy mamy prostą iglicę przepustnicy.

_________________
czekam na Ciebie! http://c.wrzuta.pl/wi13499/a4fabcc6000c ... 09/wsk_001
<3 <3 Ogar 200 <3 <3


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 11:26 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 mar 2011, o 14:57
Posty: 145
Pochwały: 4
Pojazd: Jawa 50 Mustang :D
GG: 0
Województwo: Śląskie
Nie, nie i jeszcze raz nie. Mi się zaworek zacina często w pozycji otwartej, i co ty na to? Gaśnie, cieknie paliwo jak nie wiem i biorę mój telefon i pukam nim po gażniku, odpalam i jadę dalej..
Skąd wiem? Bo raz się zdenerwowałem na to i jak się zaciął to zdjąłem pokrywke i ujrzałem że najzwyczajniej zaciął się w pozycji otwartej. (bawiłem się z tym kiedyś i testowałem na jakiś 7 zaworkach, z czego wiem że wszystkie są sprawne. )

Owszem, mi się pływak też często zacina na dole komory pływakowej, ale puknięcie kluczem/śrubokrętem/telefonem zawsze pomaga.

Dziękuje do widzenia.

_________________


Ostatnio edytowano 1 lut 2012, o 11:31 przez evL, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 11:33 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2010, o 23:24
Posty: 1329
Lokalizacja: niedaleko Godkowa (Osiek)
Pochwały: 32
Pojazd: Romet Ogar200, Romet Ogar205
GG: 37457511
Województwo: Warm.-maz.
No to super,ale powiedz mi dlaczego wtedy pływak nie zamyka zaworka? ;>

Dodano: 1 lutego 2012, o 10:33

No i tutaj psa pogrzebałeś. To nie zaworek Ci się przycina tylko pływak ;] Pływak się zawiesza na dole a jak pukniesz to jest normalnie, nie? Też tak miałem ;] Przetarłem iglicę papierkiem i jest już dobrze, znaczy było (wtedy) dobrze.

_________________
czekam na Ciebie! http://c.wrzuta.pl/wi13499/a4fabcc6000c ... 09/wsk_001
<3 <3 Ogar 200 <3 <3


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 11:39 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 mar 2011, o 14:57
Posty: 145
Pochwały: 4
Pojazd: Jawa 50 Mustang :D
GG: 0
Województwo: Śląskie
Zedytowałem mój post, przeczytaj jeszcze raz. Jak dla mnie te gażniki tak mają, mam 2 czeskie gażniki, jeden ma bardzo duży luz na przepustnicy i łapie lewe, drugi też ma lekki ale jeszcze by pochodził hoho.., polski który da się tanim kosztem naprawić - trzeba zrobić gwint na prowadnicę pływaka, oraz mam jeszcze do mojej jawki założony polski, ma przejechane jakieś 500km. Jeżdziłem już na wszystkich, i na wszystkich zdarzało mi się takie coś, czyszczenie i inne rzeczy nie pomagały, nie mówię że zacinało mi się co 5 minut, tylko 1-2 razy na tydzień..

Dobra, ja już się kłócić na ten temat nie będę, autor na pewno sobie poradzi, bo te gażniki to skomplikowane w ogóle nie są i można sobie poradzić z zamkniętymi oczami :)

_________________


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 11:51 
Poziom
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 sty 2012, o 12:22
Posty: 74
Lokalizacja: Kamyk
Pochwały: 2
Pojazd: Ogar 200, Komar 2350
GG: 6668578
Województwo: Śląskie
Dzięki za zainteresowanie tematem, ale do rzeczy zaworek mi się nie zacina ani pływak bo normalnie nie cieknie z tej dziurki przy króćcu, tylko jak chcę go odpalić i parę razy kopnę albo przepompuję to wtedy zaczyna cieknąć. z tego co zauważyłem to paliwo rzadko kiedy dochodzi do cylindra tylko zazwyczaj się zatrzymuje w tamtym punkcie i nie przelatuje dalej. I mam jeszcze jedno pytanko czy dało by radę wsadzić do niego gaźnik od komara na próbę czy w ogóle na nim odpali?


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
PostNapisane: 1 lut 2012, o 12:53 
Weteran
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 wrz 2010, o 20:41
Posty: 702
Lokalizacja: Czaniec
Pochwały: 9
Pojazd: Romet ogar 205
Jawa mustang 23p
Simson s83 OR

GG: 12013975
Województwo: Śląskie
Zaworek iglicowy ci przytyka lub po prostu blokuje,raz podaje a raz nie
pływak może być przebity
weź jeszcze dysze wyczyść

_________________
Zerknij na mój temat o Simsonie S83 OR ! :Dpitbul1213-t10743.html
A może jaweczka ? :D pitbul1213-t11651.html


Góra
 Zobacz profil Offline  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
www.ogar200.pl , www.motorowery.net